Posty

Takie tam po noclegu w hotelu

Bieżący tydzień choć krótki, to intensywny. Dwa dni w hotelach. I o tych hotelach chciałbym napisać. No może o jednym. Petropol w Płocku. Dramat. Ten hotel działał kiedyś jako Orbis a obecnie w sieci Best Western. Cena za pokój jednoosobowy to 159 złotych. Nie za dużo i nie za mało. Przyjechałem wczoraj po południu z lekka zmęczony i nieco chory. Chciałem odpocząć. Zaczęło się od klucza. Dostałem zakodowaną kartę do drzwi. Poszedłem. Karta nie otwiera. Wracam do recepcji. Pani koduje ponownie. Zapowiedziałem jej, że kolejny raz nie zejdę jak nie otworzę. Pomyślała i do klucza kodowanego dała zwykły. Kodowany nie otworzył. Pomógł dopiero klucz tradycyjny. Kodowy potrzebny był do uruchomienia światła w pokoju. Ale drzwi nie dał rady otworzyć. Woda do picia, standard w każdym nawet podłym hotelu - brak. Na pytanie dlaczego nie ma wody uzyskałem odpowiedź, że to nie ich wina. Dostawca im nie dowiózł. Ani przepraszam, ani pocałujcie mnie w dupę. Po drugiej stronie ulicy był spożywcza...

Brzmi znajomo?

Myślę, że Umberto Eco przedstawiać nie trzeba. Takie są jego przemyślenia w kwestii faszyzmu. 1. Podstawowym wyznacznikiem faszyzmu jest kult tradycji. 2. Odrzucenie nowoczesności: Oświecenie, Wiek Rozumu, jest postrzegany jako początek nowoczesnej deprawacji. 3. Kult działania dla samego działania. Myślenie jest formą autokastracji. 4. Niezgoda jest zdradą: dla faszystów krytyka jest zdradą. 5. Lęk przed różnorodnością: Faszyzm żąda od ludzi jedności. Pierwszym celem rosnącego ruchu faszystowskiego jest nawoływanie przeciwko jakimkolwiek intruzom. Faszyzm jest rasistowski z definicji. 6. Odwołanie się do frustracji społecznej. 7. Obsesja spiskowa: Wyznawcy muszą czuć się oblężeni. 8. Wróg jest zarówno silny, jak i słaby: Poprzez ciągłe zabiegi retoryczne wrogowie są przedstawiani jednocześnie jako zbyt silni i zbyt słabi. 9. Pacyfizm to spiskowanie z wrogiem: Dla faszystów nie ma walki o życie, ale raczej samo życie służy tylko walce. 10. Populistyczny elitaryzm: członkowi...

Wiosna nie jest dla mnie

Od kilku lat mam jakieś przygody w czasie wiosny. Dwa lata temu, podczas majówki, otwierałem puszkę z anchovis. Ostatecznie oprócz puszki otworzyłem sobie piękną ranę ciętą. Rok temu w takich samych okolicznościach wychodziłem na działce do ogrodu po zioła. Padał deszcz. Nie chciało mi się zmieniać butów i wyszedłem w klapkach. Koncertowo spadłem ze schodów z nożyczkami w dłoni. Było to pewnym utrudnieniem w podparciu upadku. Ostatecznie potłukłem się zdrowo, ale nie nadziałem na nożyczki. W ostatnią sobotę (to wciąż wiosna) przejechałem sobie kosiarką żyłkową po palcach stopy. Znowu w klapkach. Palce mam teraz w gustowne szlaczki. Jakoś tak jest, że ja wiosnę lubię, a wiosna mnie nie. Pozdrawiam

Naród

Jak powiedział kiedyś, podobno, Józef Piłsudski o Polakach: Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy. Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam

Z różnych beczek

Dziś nie będzie o czymś konkretnym. Dziś będzie wszystkiego po trochu. Wybory Nie jest ważne na kogo głosujesz. Ale idź na te wybory! Nawet jeśli nie wierzysz politykom . A jeśli już nie pójdziesz, to morda w kubeł. Nie masz prawa narzekać. Bo skoro masz wybór w dupie to musisz akceptować wybór dokonany przez innych. I to mnie zawsze motywuje do pójścia na wszelkie wybory. Nawet jak wynik jest jaki jest, to wiem, że zrobiłem co mogłem. Teraz też się wybieram. Język molestowania Nie chcę nawiązywać do filmu braci Sekielskich o molestowaniu przez księży. Chodzi mi o zapowiadaną kampanię "To nie komplement" . Rozumiem przesłanie, ale u podstaw tej kampanii popełnione podstawowy błąd. Jako molestowanie rozumiane są mniej czy bardziej trafne "komplementy" wypowiadane przez mężczyzn do kobiet lub o kobietach. A dlaczego nie w drugą stronę? Czy stwierdzenie "niezła dupa" albo "ale nogi" w odniesieniu do kobiety jest czymś innym niż "ale tyłek...

Sezon rozpoczęty

Obraz
Sezon rowerowy. Już pojawili się mistrzowie kierownicy. Ich są chodniki, przejścia dla pieszych, ulice, najchętniej środkiem lub pod prąd. A już najlepiej jechać ulicą wzdłuż ścieżki rowerowej. Dziś policja ogłosiła akcję NURD . Mają sprawdzać kierowców jak zachowują się wobec Niechronionych Uczestników Ruchu Drogowego. A mnie nurtuje jedno. Kiedy zaczną sprawdzać rowerzystów (istna plaga w mieście i poza miastem). I nie chodzi mi i ich liczbę tylko o całkowite nieposzanowanie przepisów ruchu drogowego. Mieszkając w Warszawie i bywając poza nią, wszędzie czuję się intruzem. Na chodnikach - rowerzyści są wszędzie. Na ulicach - jeżdżą jakby tylko oni byli na drodze. Na przejściach dla pieszych - jakby to były przejazdy dla rowerów. Na szosach i drogach poza miastami - najlepiej jechać parami, można sobie porozmawiać. Ostatnio spotkałem dwie grupy rowerzystów jadące... drogą ekspresową S7 w kierunku Gdańska... Obok jest dawna droga 7 przeznaczona dla ruchu lokalnego i pojazdów, którym ...

No cóż, było do przewidzenia

Obraz
Jeśli wprowadza się programy świnia+, krowa+ i inne rozdawnictwa+ bo jest tak zajebiście, to czemu się dziwić, że ktoś kto pracuje, chce dostać za swoją pracę godną zapłatę? Nie kolejny datek+, ale zapłatę za swoją pracę. Zamiast chronić pracujących, tzw. rząd kupuje głosy za przywileje. Czyż to nie śmierdzi I Rzeczpospolitą? Każdy następny musi obiecać i dać więcej. Aż padniemy. Popieram strajk nauczycieli! Jeśli zaczną strajkować lekarze, poprę ich protest. Takiej zapaści w służbie zdrowia to ja nie pamiętam. A podobno mamy sukces gospodarczy i zajebiście dużo pieniędzy z likwidacji oszustw podatkowych. Najbardziej dziwię Solidarności. To nie jest Solidarność z 1980/81. To przydupasy tzw. rządu. Jako jedyny związek zawodowy wyłamali się z solidarnej postawy pracowników oświaty. Walczą o swoje przywileje a nie o sprawy pracowników. Zresztą nie tylko w oświacie. Pokrzykiwania Szydło przypominają mi pokrzykiwania działaczy PZPR z czasów strajków w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie ...