Spotkałem się ostatnio z Francuzem. Służbowo. W Polsce. Omówiliśmy sprawy zawodowe. Odwoziłem go na lotnisko z Płocka. Po drodze zatrzymaliśmy się w przydrożnej karczmie. Zamówił kaczkę z ziemniakami i buraczkami. I tu pojawiło się zdziwienie. Buraczki na gorąco??? U nas tak nie ma. Buraczki w sałatkach, na zimno... Na ciepło nie jadł nigdy. Mimo zdziwienia graniczącego z osłupieniem, zjadł wszystko. Ale jak prostą rzeczą można inne nacje zaskoczyć. Po długiej przerwie, kilkumiesięcznej, postanowiłem zadzwonić do swojego dobrego znajomego. Razem chadzaliśmy na ryby. Sezon się zbliża, więc powód był. On mi oznajmia, że jest w sanatorium. Lata swoje ma, więc nie uznałem tego za jakieś dziwactwo. Pytam gdzie jest w tym sanatorium. W Otwocku. I tu mnie tknęło. W Otwocku były sanatoria dla gruźlików. Pytam, więc czy dobrze kojarzę powód jego pobytu. DOBRZE!!! Kurwa, 21 wiem i gruźlica. Podobno znowu staje się groźna. Leczył się ponad pół roku antybiotykami a teraz kibluje w sanatorium. П...
Zbliża się weekend. Nareszcie. Będzie chwila odpoczynku. Na to szczerze liczę. Niestety. Z gotowania nici. A miałem ambitne plany. Wypadł jednak proszony obiad rodzinny w sobotę. W niedzielę wybierzemy się pewnie gdzieś na obiad. I nie ma sensu gotować. A tak mnie to odpręża... Muzycznie nastawiłem się na spokojne, refleksyjne tony. Oczywiście jak na mnie. Deep Purple - Soldier of Fortune Deep Purple - When a Blind Man Cries Uriah Heep - Lady in Black Hawkwind - High Rise Kitaro - Tenku A na koniec luźne nawiązanie do biedy, w jakiej zmuszony był żyć niejaki Gowin. Oby przeciętny Polak był tak "biedny". Z weekendowym pozdrowieniem
Tak już mam, że z "byle powodu" bojkotuję c0 się da i kogo się da. Od chyba 20 lat nie chodzę do Biedronki. Bo mi kiedyś podpadli. I takich przykładów można by mnożyć. Trochę jak w filmie Barei "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz". Do Bydgoszczy będę jeździł... bo mam wszystkie sklepy poobrażane... Ale nie do końca tak jest. Z drugiej strony jestem tez wiernym klientem większości sklepów czy punktów usługowych, w których spotkałem się z dobrą obsługą i które nie próbowały mnie naciąć. Ale teraz doszedł czynnik wojny i zaangażowania różnych krajów czy firm w biznes rosyjski. Jestem w stanie obejść się bez firm, które nie tam zostały np. Leroy Merlin czy Auchan. Ale dotarło do mnie, że wyroby węgierskie też powinny trafić na czarną listę... Węgrzy prezentują ostatnio dziwne podejście do wojny na Ukrainie. Nie pozwolą na dostawy broni przez ich terytorium, sami nie dostarczą broni, są przeciwni sankcjom wymierzonym w Rosję. Za Hitlera też byli po stronie agresora... Na ra...
Najlepszego dla Ciebie i Rodziny :D Niech Pierogi będą z Wami!
OdpowiedzUsuńWszystko było z nami. A teraz to niczego nie tknę. .. do rana pewnie.
Usuń